Posted on grudzień 30, 2007. Filed under: 1 | Tags: ludzie, myśli, święta |
I stanął człowiek przed lustrem. Wytężył umysł dość poważnie, omiatając tępym wzrokiem własne, choć tak do własnego niepodobne, oblicze. Przekrzywił głowę w geście rozpaczy, twarz skalana obrzydzenia grymasem a w oczach maluje się… iskra przerażenia?
- Kurde no… co to ma być właściwie… „mamy cię”? Matko jak ja wyglądam…
Kojarząc, jakoś przez mgłę, świąteczne tony jedzenia i [...]
Read Full Post |
Make a Comment ( None so far )
Posted on grudzień 23, 2007. Filed under: 1 | Tags: ludzie, technika, święta |
Kartki świąteczne (takie to papierowe z obrazkiem) stają się nieuchronnie przeżytkiem. Pamiętają je tylko babcie i szczerze mówiąc – tylko babcie je wysyłają. Od kilku lat panuje niezmienna jak dotąd moda na życzenia wysyłane sms’em. Kolacja wigilijna nie może już obejść się bez brzęczenia naszej komórki. Życzenia te najczęściej są w formie rymowanej – bo [...]
Read Full Post |
Make a Comment ( None so far )
Posted on grudzień 16, 2007. Filed under: 1 | Tags: ludzie, obyczaje, święta |
Wszystko dopięte na ostatni guziczek choinka świeci, porządki odrobione, karpik pływa w wannie (co jednoznacznie wskazuje na to, że rodzina zarośnie brudem nim dotrwa do świąt) sąsiad znów popyla w czapeczce mikołaja. Uroczo wręcz.
Karpik jak wiadomo musi pływać w każdym staropolskim domu, bo w każdym staropolskim domu wieczór wigilijny bez zapachu spalonej ryby unoszącego się [...]
Read Full Post |
Make a Comment ( None so far )
Posted on listopad 3, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: felieton, konsumpcjonizm, ludzie, święta |
Coca cola fajna rzecz. Popijam wczoraj dość zachłannie z litrowej butelki (bezpośrednio) bo szklanki w domu, co prawda mam, ale za wysoko i nie dosięgam do szafki nad okapem. Wiadomo, że ze zwykłej szklanki napić się boskiego płynu nie godzi – trzeba by mieć taką specjalną, z napisem, co oświadcza jakaż to zawartość się wewnątrz znajduje. Ale [...]
Read Full Post |
Make a Comment ( None so far )
Posted on luty 14, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: konsumpcjonizm, ludzie, święta |
Były zakupy. Oj taa było ostro… Najnormalniej na świecie robiłam dzisiaj zakupy z moją przyjaciółką jako, że nadmiar czasu wolnego inspiruje do takich wypraw. Ciuchy, ciuszki, buciki, granaty, gaz łzawiący, czarne kominiarki, takie tam babskie akcesoria… Po miło spędzonym czasie niestety trzeba wracać do domu, zrobić coś pożytecznego. Idąc piechotą nie sposób oczywiście nie zauważyć [...]
Read Full Post |
Make a Comment ( None so far )