Jesienna deprecha
Zaczął się wrzesień (no co ty, serio?). Tak więc, dzieci radośnie ruszyły do szkoły. Głodne przyswajania wiedzy, doskonalenia umiejętności kombinowania (tak, żeby się od tej wiedzy wymigać), poznawania nowych ludzi, poszerzania horyzontów, zaciągania się papieroskiem w szkolnej ubikacji i… bezstresowego ćwiczenia w gronie przyjaciół wartościowego języka obcego – łaciny podwórkowej.
(usłyszane dziś na przystanku)
„- Siema, jak tam [...]
A to peszek…
Wszyscy piszą o tym to sobie pomyślałam, że nikt się nie obrazi jak też strzelę takiego posta.
Podobno mamy XXI wiek. Podobno.
W tym, że naszym cywilizowanym, nowoczesnym kraju ludzie przez kilka lat stawiali koło telewizora butelki z wodą w nadziei, że pan „ręce, które leczą” im zaczaruje i po chorobie nie zostanie ani śladu. W tym, [...]
No dajcie spokój
Czasem ludziska odwalają takie akcje, że nóż się w kieszeni otwiera. O czym mówię? O miasteczku „Ave Maria” na Florydzie. Facet (twórca sieci Domino’s Pizza) zainwestował 10 lat temu w budowę miasteczka idealnego. Nie kupicie tam środków antykoncepcyjnych, nie kupicie „playboya”, nie obejrzycie filmu erotycznego na własnym prywatnym telewizorze, nie otworzycie stron dla dorosłych na własnym prywatnym kompie. W [...]
Read Full Post | Make a Comment ( None so far )Syndrom panikarza
Patrząc swoim nastoletnim okiem na Polskę dochodzę do dziwacznych wniosków – jesteśmy panikarzami. Strasznie lubimy robić z igły widły i jak to mówi mój ulubiony profesor “naciągać gumkę na słonia” (tak chodzi o “tą” gumkę). Jako, że niewiele na temat polityki wiem, interesują mnie raczej reakcje mediów, a co za tym idzie ludzi na niektóre [...]
Read Full Post | Make a Comment ( None so far )Teletubisie to pedały!
Dzisiaj późnym popołudniem udało mi się “zaliczyć glebę” po tym, jak spadłam z krzesła na skutek panicznego ataku śmiechu. Co było tego powodem? Wypowiedź Pani Ewy Sowińskiej, bodajże rzecznika praw dziecka. O czym była mowa? Ano o Teletubisiach:
” – Mnie się zdarzyło kiedyś obejrzeć jeden z odcinków i muszę przyznać, że te postaci wydały mi [...]
W centrum wydarzeń
Zadupie jak zadupie, ale mnie się tu podoba. Atrakcji mi tu nie brakuje. przedwczoraj na przykład kobieta, która mieszka 500 metrów od mojego bloku (chyba posłanka SLD) popełniła samobójstwo na oczach grupy tajniaków z ABW. Rano, kiedy jechałam sobie autobusikiem przy jej domu stały 4 karetki pogotowia (nie wiem, na jaką cholerę dla jednej osoby [...]
Read Full Post | Make a Comment ( None so far )





