Posted on wrzesień 5, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: deprecha, felieton, ludzie, Media, panika |
Zaczął się wrzesień (no co ty, serio?). Tak więc, dzieci radośnie ruszyły do szkoły. Głodne przyswajania wiedzy, doskonalenia umiejętności kombinowania (tak, żeby się od tej wiedzy wymigać), poznawania nowych ludzi, poszerzania horyzontów, zaciągania się papieroskiem w szkolnej ubikacji i… bezstresowego ćwiczenia w gronie przyjaciół wartościowego języka obcego - łaciny podwórkowej.
(usłyszane dziś na przystanku)
„- Siema, jak tam [...]
Read Full Post |
Make a Comment ( None so far )
Posted on lipiec 30, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: deprecha |
Dzisiaj będzie krótko i bez sensu (kurde – obiecałam sobie ostatnio, że nie napiszę na blogu niczego, co sensu nie będzie miało, ale fuck that – never mind). Złapałam mały brak weny do pisania kazań jak ksiądz na ambonie, więc sorry Winetu - nie tym razem kochani. Patrzę przez okno przy moim biurku i widzę… [...]
Read Full Post |
Make a Comment ( None so far )