Cause we all just wanna be big rockstars

Posted on luty 3, 2008. Filed under: 1 | Tags: , , , |

Każda moda ma swoje źródło. Tak jak moda na ciuchy w grochy ma swoje źródło u „Magdy Em”, tak i prosto ze sceny muzycznej, przywędrowała moda na… samobójstwa.
Curt Cobain, targany życiowymi dylematami, wybrał krótką piłkę i strzelił sobie w łeb. Bon Scott przekroczył, nieznaną mu dotąd, granicę wytrzymałości na mieszankę alkoholu i seksu. Przekroczył ją tak daleko, że jego wnętrze odpowiedziało donośnym echem i jak to określił pewien dziennikarz „w rzygach utonął”. Wielu było Piotrusiów Panów sceny muzycznej, którzy woleli zakończyć z pompą swój występ niżeli dorosnąć, zestarzeć się i skończyć jak pan Cugowski…
Nawet Britney skusiła się na takiego typu trend i wystosowała list pożegnalny… niestety odwagi nie miała – chwyt marketingowy dobry, lecz nie kompletny.
Tego wymaga wizerunek. Męczennictwo jest w modzie.
Kapela Nickleback śpiewa dźwięcznie: „Bo wszyscy chcemy być gwiazdami rocka”
Tak i ludziska chcieliby drobinę sławy rockowej gwiazdy zagarnąć dla swoich niecnych celów.

Jak tsunami moich znajomych zmywa z powierzchni ziemi straszliwa i okropna (aczkolwiek bardzo trendi) depresja. Ruch pseudo-Emo, wiecznie zdołowanych, pokrzywdzonych przez życie i najlepiej ubranych zarazem nastolatków.
Modna depresja dosięga z byle powodu – bo matka mnie nie rozumie, bo mam za małe kieszonkowe, bo chłopak powiedział, że mogłabym mniej się malować, bo spodnie z wyprzedaży były za ciasne.
Dla rozładowania napięcia i zyskania poklasku po kłótni z młodszym bratem wyciąga się żyletkę i kreśli krwawe znaki na rękach… najczęściej zewnętrznej części, bo lepiej widać. Z krzykiem biegnie do łazienki obmywając wodą tak, aby krew szybciej płynęła… Szramy na rękach to swego rodzaju kolekcja – kto ma więcej jest „boss”.
Reszta śmiertelników jest zbyt mało doświadczona przez życie, aby być godną z nimi się zadawać. Ludzie starsi są zbyt głupi i zacofani, aby móc dawać rady takim indywidualistom. Świat jest zbyt okrutny, matka się czepia i skończył się czarny lakier do paznokci…
Aby zyskać jeszcze więcej sławy warto poprowadzić internetowy pamiętnik, w którym to spisujemy wszystkie swoje próby samobójcze, liczbę zebranych już szram lub w przypływie inwencji twórczej -  zamieścić przemyślenia nad brutalnością świata i bezsensem życia. Też tam można obwieszczać światu w nieskończoność „widzicie mnie ostatni raz”, przeczytać pokrzepiające komentarze i zawsze wrócić następnego dnia.

Moda jest czymś naturalnym, towarzyszy człowiekowi odkąd istnieje – przepaski na biodra ze zwierzęcej skóry też nie wzięły się z nikąd…
Pozostaje tylko czekać z przerażeniem na kolejne, coraz dziwniejsze trendy…

Make a Comment

Make A Comment: ( None so far )

blockquote and a tags work here.

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...