Archive for lipiec 14th, 2007
Niespodziewanie i znienacka…
…wróciłam. Jakby ktoś wyjątkowo zainteresowany moją osoba i zjawiskami wewnętrznymi z nią związanymi, wesoło zapytał „Jak było?” Od razu mówię, że było średnio. Wszystkiemu winna pogoda. Miałam wylegiwać się na słońcu – nic z tego. Miałam wspinać się po skałkach – nic z tego. Miałam zwiedzać ruiny zamku, pałace, placyki, zabytki i inne (wg. mnie) [...]
Read Full Post | Make a Comment ( None so far )





