Archive for maj, 2007

Teletubisie to pedały!

Posted on maj 27, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: , , , |

Dzisiaj późnym popołudniem udało mi się “zaliczyć glebę” po tym, jak spadłam z krzesła na skutek panicznego ataku śmiechu. Co było tego powodem? Wypowiedź Pani Ewy Sowińskiej, bodajże rzecznika praw dziecka. O czym była mowa? Ano o Teletubisiach:
” - Mnie się zdarzyło kiedyś obejrzeć jeden z odcinków i muszę przyznać, że te postaci wydały mi [...]

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Plotka

Posted on maj 22, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: , |

Mieszkałam kiedyś w domku. Małym, białym, takim z ogródkiem, własnymi tulipanami i kawałkiem własnego nieba (kurcze jak to ładnie brzmi). W tym domku, w rodzinnej atmosferce żyło mi się świetnie. Pewnego dnia przyszło mi spakować manatki, mebelki i komputer i powiedzieć domkowi żegnaj… z sentymentu wracam sobie w okolicę na tzw. „stare śmieci” żeby… no [...]

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Nie jestem trendi

Posted on maj 19, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: , , , |

Doszłam do tego owocnego wniosku dzisiaj rano. Czemu nie jestem? No cóż, nie spełniam warunków. Patrząc na ludzi (a w szczególności dziewczyny) w moim wieku zastanawiam się, co tu nie gra. Wszechobecny blond, za małe cekinowe ciuszki, i sorry za wyrażenie, ale „dawanie” każdemu, kto się nawinie… W radiu słyszę jak spiker pyta grupkę przedszkolaków [...]

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

10 przykazań “prawdziwego” mężczyzny

Posted on maj 16, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: , , |

Autentyczne, przeczytane na: http://partnerstwo.onet.pl/ Nie wybaczę sobie małego komentarza. Artykuł zaczynał się dość niewinnie, małe wprowadzenie, gadka szmatka… a potem jeden po drugim podano jak na tacy dziesięć przykazań prawdziwego mężczyzny (do tej mowy przydałoby się trochę muzyki z „Gwiezdnych wojen”) Całość wieńczyło zdjęcie smutnego, napakowanego, półnagiego, metroseksualnego faceta, na dalszym planie zaspokojona kobieta w [...]

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Bo to nie katowice były…

Posted on maj 3, 2007. Filed under: Bez kategorii | Tags: , , |

Autobus. Ostoja ludzkiej życzliwości, świątynia spokoju i miłej atmosfery. Oklepany temat poruszany przeze mnie wielokrotnie, jak się okazuje ciągle na czasie. W przeciwieństwie do pani Cichopek i drugich bliźniaków er pe jakoś mi się nie nudzi. Zwłaszcza, gdy do akcji wkracza pan Mietek z linii 94.
-Cicho tam kurwa! – krzyczy zza kierownicy. Jak swoje trampki [...]

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...