Zasadź sobie zioło

Posted on czerwiec 20, 2008. Filed under: 1 |

Kusi, oj kusi….

Kusi dać w mordę szefowi, kusi zaciągnąć piersiastą sąsiadkę pod prysznic, kusi słodkie i perfidne nic-nie-róbstwo, kuszą nałogi, małe i duże skoki w bok, małe i duże przyjemności…

 

Człowiek lubujący się w usprawiedliwianiu swoich zboczeń wymyślił idealną ripostę: „Jedynym skutecznym sposobem na pozbycie się pokusy to poddanie się jej” przyłowie o ile prawdziwe o tyle katastroficzne w skutkach w połączeniu z ludzką skłonnością do przeginania pałki…

Ostatnio dobiegła mnie i powaliła niczym Rocky Balboa wieść o internetowych petycjach, głosowaniach, bla blaaaa… (wszyscy wiedzą, że podpisanie petycji w Internecie przyniesie tyle zmian ile obietnice obecnego rządu – szanse na COKOLWIEK są raczej dziko… znikome). Petycja głosząca ni mniej ni więcej jak legalizację… uprawy gandzi na własnym parapecie. No tak, zalegalizujmy Maryśkę – niech stanie obok jędrnych kaktusów i podróbki Bonsai z Biedronki… Niech zioło zaszczyci nasze zupy, ciasteczka, jajecznice i… skręty naturalnie.

Przenieśmy się wyobraźnią do takiej Polski… wszędzie zielono, wesoooołooo braaacieee… Kupujemy suszone zioło w kiosku, w paczkach niczym tytoń, doniczkowe w OBI, raj…

Nagle mamy wielu kumpli zza granicy, którzy chętnie wspomogą naszą gospodarkę (oczywiście wszystko zostaje w rodzinie) za kilka ton boskich listków…

Niknie przemysł „podziemia” bo kto to kupi „na lewo”, kiedy masz pewne i czyste u siebie na hacjendzie? Nikt nie będzie frajer, każdy sprawi sobie sadzonkę, bo to stanie się trendy i w ogóle…

 

Zwolennicy legalizacji przekrzykują się w argumentach. Podobno Maryśka leczy wiele schorzeń i nie jest tak szkodliwa dla organizmu, nie wpływa na świadomość jak legalny i nadużywany przez miliardy ludzi alkohol. Podobno to roślina jak każda inna… (ciekawe czemu po wyjaranej pokrzywie nie ma takich odlotów). Podobno legalizacja uratuje wiele osób przed sięganiem po „cięższe gabaryty”. Podobno unikniemy epidemii HIV/AIDS.

I co najważniejsze PODOBNO staniemy się krajem nowoczesnym i cywilizowanym, racjonalnym i szanowanym (zazdrościć nam będą, może wtedy przynajmniej raz w historii wygramy Eurowizję)…

Wiele tego „podobno”…

 

Nie mnie oceniać czy argumenty te będą równie sielankowe w praktyce. Tylko czy polski człowiek jest na to gotowy? Czy my siebie nie znamy? Wątpię czy można by wtedy jakoś zapanować nad jaraniem, bakaniem, sztachaniem…

Bo patrząc racjonalnie i nowocześnie – mało to mamy sposobów autodestrukcji?

Mówi się, że gdyby nie legalizacja papierosów to dziś nie pomieścilibyśmy się na globie (zasada na coś umrzeć musimy) – ja mówię „gdyby nie papierosy to etopiryna”.

Wiecie co mam na myśli? Jeśli człowiek nie ma czym się nakręcać to sobie na pewno znajdzie…

Zawsze coś, czym można sobie umilić żywota… Po co gandzia do szczęścia?

Dla podniety?

 

 

 

Kącik filmów archiwalnych youtube ;] 

 

.

 

.


Read Full Post | Make a Comment ( 3 so far )

Recently on Born Stupid? Try Again!...

Patriotyzm (nie)kontrolowany

Posted on czerwiec 8, 2008. Filed under: 1 | Tags: , , , |

Nowobogacki syndrom Polaka

Posted on maj 25, 2008. Filed under: 1 | Tags: |

Second-handing, money spending…

Posted on kwiecień 27, 2008. Filed under: 1 | Tags: , , , , |

SERJ TANKIAN – Empty Walls

Posted on kwiecień 21, 2008. Filed under: 1 | Tags: , |

Fenomen Jozina z Bazin

Posted on luty 21, 2008. Filed under: 1 | Tags: , , |

Cause we all just wanna be big rockstars

Posted on luty 3, 2008. Filed under: 1 | Tags: , , , |

O sztuce przepraszania

Posted on styczeń 13, 2008. Filed under: 1 | Tags: , , , |

Nie dla idiotów – nie to co w szkole

Posted on styczeń 4, 2008. Filed under: 1 | Tags: , , , |

Noworocznie

Posted on grudzień 30, 2007. Filed under: 1 | Tags: , , |

Świątecznie SMS’owo

Posted on grudzień 23, 2007. Filed under: 1 | Tags: , , |

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...